[Rozmiar: 151605 bajtów]


Nie był to turniej taki jakie znamy dzisiaj. Walczono na śmierć i życie bez żadnych określonych reguł. Walka toczyła się bez przerw, aż do wyraźnej wygranej jednej ze stron. Najlepszym ze wszystkich mistrzów startujących w turnieju okazał się Chow Long. Dewiza Chow Longa - "ani dnia bez walki" stała się dewizą jego szkoły.
Chow Long był twardy i wymagający przede wszystkim dla siebie. Nie przestał ćwiczyć nawet podczas poważnej choroby. To osłabiło organizm i doprowadziło do przedwczesnej śmierci. Ze szkoły Chow Longa wyszło wielu wspaniałych mistrzów i nauczycieli Chow Garu. Styl zaczął się rozprzestrzeniać. Czasy były niespokojne, pierwsza, potem druga wojna światowa, rewolucja w Chinach. Wielu nauczycieli emigrowało zakładając szkoły w diasporach chińskich w Hong Kongu, Malezji, Singapurze, Wietnamie.
Shaolin Chow Gar był traktowany jak skarb narodowy stąd powiedzenie - "Kto zrozumie Chow Gar dla tego kamień przy drodze będzie więcej wart niż bryła złota". Dla innych nacji Chow Gar został otwarty w połowie lat 70 XX w. Otwierano szkoły we Francji, Niemczech, USA, Kanadzie, Australii.

[Rozmiar: 247937 bajtów]

zdjęcie ze zbiorów sifu nai hung quacha

[Rozmiar: 3170 bajtów] [Rozmiar: 3190 bajtów]